Przeglądarka skierowań NFZ pokazuje status skierowania na leczenie uzdrowiskowe bez logowania. Wpisujesz dwie rzeczy: numer skierowania z myślnikami i datę urodzenia w formacie RRRRMMDD. PESEL nie jest potrzebny. Wynik zobaczysz od razu i zapiszesz go do pliku PDF. Innych skierowań — do poradni czy szpitala — w tym serwisie nie sprawdzisz.
Czym jest przeglądarka skierowań NFZ i czego w niej nie sprawdzisz
Przeglądarka skierowań to publiczna strona Narodowego Funduszu Zdrowia. Sprawdzisz w niej jedną rzecz: co dzieje się z Twoim skierowaniem na leczenie uzdrowiskowe albo rehabilitację uzdrowiskową. Nie musisz się logować ani zakładać konta. Serwis nie wyświetla imienia, nazwiska ani adresu — pokazuje stan konkretnej sprawy.
Nie ma tu skierowań do poradni specjalistycznej, do szpitala ani na badania. Te dokumenty są zapisane w innej części systemu i sprawdza się je inaczej. Jeśli szukasz opisu całej drogi — od wizyty u lekarza po decyzję oddziału — zebraliśmy go w tekście o tym, jak działa skierowanie do sanatorium. Tutaj zajmujemy się samym narzędziem.
Co przygotować, zanim otworzysz przeglądarkę
Potrzebne są dokładnie dwie rzeczy: numer skierowania i data urodzenia. Numer wpisujesz w takiej postaci, w jakiej podał go NFZ — z myślnikami, według wzoru 01-23-45678-9. Datę urodzenia wpisujesz jako osiem cyfr, bez kropek i bez myślników: najpierw rok, potem miesiąc, na końcu dzień. 1 grudnia 1950 roku to 19501201. Puste drugie pole zatrzyma wyszukiwanie tak samo jak brak numeru.
W tym miejscu wielu czytelników potyka się o własny odruch. Realizacja e-recepty w aptece wymaga PESEL i czterocyfrowego kodu, więc ręka sama sięga po te same dane. Tutaj nie zadziała ani jedno, ani drugie: PESEL nie jest wymagany, a czterocyfrowy kod należy do zupełnie innego dokumentu — opisujemy go w tekście o tym, czym są e-skierowanie i czterocyfrowy kod.
Nie wpisuj tutaj: PESEL-u · czterocyfrowego kodu e-skierowania · numeru w kolejce · numeru dokumentacji z przychodni.
Sesja trwa 30 minut i można ją przedłużyć. Wynik zapiszesz przyciskiem „Generuj plik pdf do wydruku”.
Skąd wziąć numer skierowania
Numer nadaje oddział wojewódzki NFZ, kiedy zarejestruje u siebie skierowanie. Nie robi tego lekarz i nie robi tego przychodnia. Dostaniesz go w piśmie z oddziału, razem z informacją o zarejestrowaniu sprawy. Zanim skierowanie dotrze do NFZ i zostanie wpisane do ewidencji, numeru po prostu jeszcze nie ma.
IKP (Internetowe Konto Pacjenta) udostępnia e-receptę i e-skierowania, a przy leczeniu uzdrowiskowym także komunikaty z oddziału NFZ — tam też zajrzyj, jeśli pismo gdzieś przepadło. Jak uruchomić konto i gdzie w nim szukać dokumentów, tłumaczymy w poradniku o tym, co znajdziesz na Internetowym Koncie Pacjenta.
Dwie liczby, które numerem skierowania nie są: czterocyfrowy kod e-skierowania, ten z SMS-a, oraz numer dokumentacji nadany przez przychodnię. Żadna z nich nie otworzy sprawy w przeglądarce.
Sprawdzanie statusu krok po kroku
Całość zajmuje minutę. Formularz ma dwa pola, jeden przycisk i nie prosi o żaden kod z obrazka. Opisy, w których pojawia się „kod zabezpieczający do przepisania”, są nieaktualne — takiego ekranu w przeglądarce nie ma.
- Otwórz przeglądarkę skierowań na leczenie uzdrowiskowe — adres podajemy w ramce ze źródłami pod tekstem.
- W pierwsze pole wpisz numer skierowania razem z myślnikami.
- W drugie pole wpisz datę urodzenia jako osiem cyfr: rok, miesiąc, dzień.
- Kliknij „Wyszukaj”. Wynik pojawia się od razu, bez dodatkowych ekranów.
- Zerknij na pole „Data sprawdzenia” — mówi, z którego momentu pochodzą dane na ekranie.
- Jeśli chcesz zachować wynik, kliknij „Generuj plik pdf do wydruku”.
Jeśli sesja zdąży wygasnąć, nic nie przepada — wystarczy wpisać oba pola jeszcze raz. Wynik zapisany wcześniej do pliku PDF zostaje na dysku.
Co przeglądarka pokazuje na kolejnych etapach sprawy
Zakres danych rośnie razem z postępem sprawy. Na początku zobaczysz niewiele: potwierdzenie, że skierowanie wpłynęło, i informację o jego ocenie. Konkrety, czyli gdzie i kiedy, pojawiają się dopiero po potwierdzeniu skierowania i przydzieleniu miejsca. Pusta rubryka z nazwą sanatorium nie oznacza więc odmowy.
NFZ podaje, że przeglądarka pokazuje datę wpływu skierowania do oddziału wojewódzkiego oraz oddział prowadzący sprawę. Obok tego pojawia się wynik oceny lekarza razem z ustalonym rodzajem i profilem leczenia — od profilu zależy, do której kolejki trafia skierowanie. Gdy dokument czeka na miejsce, w tym samym widoku znajdziesz numer w kolejce osób oczekujących. Dopiero po potwierdzeniu skierowania dochodzą dwie rzeczy, na które czeka się najbardziej: nazwa i adres zakładu lecznictwa uzdrowiskowego oraz termin turnusu.
Najwięcej nieporozumień budzi numer w kolejce. Pokazuje pozycję na liście, nie liczbę dni do wyjazdu, i nie da się go przeliczyć na termin. Kolejki idą osobno dla każdego profilu leczenia, a miejsce potrafi zwolnić się nagle. Tempo, w jakim numer spadał przez ostatnie miesiące, niczego więc nie zapowiada.
Skierowania nie widać w przeglądarce — co wtedy
Zanim uznasz, że coś przepadło, sprawdź format obu pól. Najczęstsza pomyłka to data urodzenia wpisana po polsku: 01.12.1950 zamiast 19501201. Druga w kolejności — numer skierowania bez myślników albo przepisany z pamięci. Dopiero gdy oba pola wyglądają dokładnie tak jak w piśmie z NFZ, szukaj przyczyny gdzie indziej.
Następny krok to IKP. Zaloguj się i sprawdź, czy skierowanie do uzdrowiska w ogóle tam widnieje. Jeśli dokument jest na koncie, a w przeglądarce go nie ma, sprawa może być jeszcze przed rejestracją w oddziale — numer nadawany jest dopiero na tym etapie. A gdy od wpływu skierowania do oddziału minęło ponad 30 dni i nadal nic, zadzwoń do swojego oddziału wojewódzkiego NFZ i podaj datę wystawienia dokumentu.
Jest jeszcze jedna przyczyna, o której trudno pomyśleć samemu. Zdarza się, że lekarz wystawia dokument na ogólnym formularzu e-skierowania zamiast na formularzu skierowania do leczenia uzdrowiskowego. Taki dokument nie trafia do kolejki uzdrowiskowej i przeglądarka nigdy go nie pokaże, choć na IKP wygląda zwyczajnie. Jeśli pozostałe tropy zawiodły, zadzwoń do przychodni i zapytaj wprost, na jakim formularzu skierowanie zostało wystawione.
Czego przeglądarka za Ciebie nie zrobi
To narzędzie do sprawdzania, nie do pilnowania. Nie wyśle powiadomienia, gdy status się zmieni, i nie odezwie się, gdy zwolni się miejsce na turnusie. Żeby wiedzieć, co się dzieje, trzeba zaglądać tam samemu — co jakiś czas, bez odświeżania strony co godzinę.
NFZ nie informuje o zmianie miejsca w kolejce ani SMS-em, ani mailem. Jeśli trafisz na serwis oferujący płatne alerty SMS o kolejce do sanatorium, to propozycja firmy zewnętrznej, a nie usługa Funduszu. O swoją sprawę zapytasz bezpłatnie pod numerem Telefonicznej Informacji Pacjenta 800 190 590 — linia działa całą dobę.
Przeglądarka nie zastąpi też zgłoszenia zmiany stanu zdrowia. Jeśli w czasie oczekiwania trafisz do szpitala, dostaniesz nowe rozpoznanie albo Twój stan wyraźnie się pogorszy, przekaż to oddziałowi NFZ prowadzącemu sprawę i dołącz dokumentację. Sam wpis w przeglądarce nic o tym nie wie.
Najczęstsze pytania
Czy do przeglądarki skierowań potrzebny jest PESEL?
Nie. Formularz pyta o numer skierowania nadany przez NFZ i o datę urodzenia zapisaną jako osiem cyfr — nic więcej. PESEL nie jest wymagany i nie zastąpi żadnego z tych dwóch pól. Jeśli wpiszesz go w miejsce numeru skierowania, wyszukiwarka nie znajdzie sprawy.
Jak sprawdzić, na którym miejscu w kolejce do sanatorium jestem?
Numer w kolejce to jedno z pól, które przeglądarka pokazuje po wyszukaniu skierowania. Zobaczysz go dopiero wtedy, gdy oddział NFZ oceni skierowanie i wpisze Cię na listę oczekujących. To pozycja na liście, a nie zapowiedź terminu — nie da się jej przeliczyć na dni ani miesiące oczekiwania.
Ile NFZ ma czasu na rozpatrzenie skierowania do sanatorium?
Oddział wojewódzki NFZ ma 30 dni od otrzymania skierowania na jego rozpatrzenie. Potwierdzone skierowanie doręcza natomiast nie później niż 14 dni przed rozpoczęciem leczenia. Oba terminy wynikają z przepisów o kierowaniu na leczenie uzdrowiskowe; opis Ministerstwa Zdrowia podajemy w źródłach pod tekstem.
Czy NFZ wysyła SMS-y o zmianie miejsca w kolejce?
Nie. Fundusz nie wysyła powiadomień o kolejce ani SMS-em, ani mailem — status sprawdzasz sam w przeglądarce albo telefonicznie w oddziale. Płatne alerty SMS o miejscu w kolejce oferują firmy zewnętrzne i nie mają nic wspólnego z NFZ. Zanim za coś takiego zapłacisz, zadzwoń pod bezpłatny numer 800 190 590.
Stan na sierpień 2026 r.; układ formularza sprawdzony w wersji przeglądarki NFZ 2026.06.24.1.